Kompaktowy Chevrolet Cruze

Chevrolet ze swoją ofertą w Europie coraz bardziej stara się zerwać z wizerunkiem kojarzonym z marką Daewoo. Robi to na różne sposoby. Jednym z nich było zaprezentowanie nowej linii stylistycznej, która ma za zadanie upodobnić nowe Chevrolety do aut typowo amerykańskich. Pierwszym tego przykładem był Chevrolet Cruze który zapoczątkował nowe trendy stylistyczne w marce. Auto w Europie dostępne jest od 2009 roku. Owa stylistyka jest jedną z największych zalet tego modelu. Auto może się podobać. Masywny przedni grill, ciekawe reflektory, wyraziście zarysowany profil. To wszystko może się podobać, a już na pewno nie przypomina aut produkowanych dawniej przez Daewoo. Jeśli chodzi o wnętrze to tutaj Chevrolet również nie zawodzi. Tak samo jak na zewnątrz, wnętrze nie jest nudne, a wręcz można powiedzieć, że nawet ciekawe. NA uwagę zasługuje również wysoka jakość materiałów użytych do wykończenia oraz bardzo dobre spasowanie ich. Przestrzeń w środku jest wręcz ogromna, szczególnie z przodu. Jeśli chodzi o tył, to nawet na długich trasach powinno być tam wygodnie. Na uwagę zasługuje również bardzo udane konstrukcyjnie zawieszenie i wzorcowy układ kierowniczy. W tej kwestii producent na prawdę się postarał. Auto prowadzi się pewnie nawet na nierównych drogach. Chevrolet Cruze to jedna z ciekawszych ofert w tym segmencie.

Najmniejszy model oferowany przez Skode

Skoda do niedawna nie była kojarzona z małymi autkami miejskimi segmentu A. Było tak, ponieważ czeski producent nie miał w swojej ofercie takiego auta. Jednak wszystko zmieniło się w 2011 roku, kiedy to Skoda wypuściła na rynek model Citigo. Jest to najmniejszy model oferowany przez czeskiego producenta, a jednocześnie najmniejszy jaki kiedykolwiek był oferowany. Co prawda Skoda już w latach 30 XX wieku eksperymentowała z malutkimi autkami miejskimi. Pojawił się nawet model Sagitta, jednak nigdy nie trafił on do seryjnej produkcji. Skoda Citigo to bliźniaczy model z Seatem Mii oraz Volkswagenem up!. Wszystkie trzy autka płyty podłogowe dzielą z Volkswagenem. Istotną wadą zarzucaną najmniejszej Skodzie jest wręcz wiejąca nudą stylistyka nadwozia. Samochód jest tak stylistycznie zachowawczy, że nie wzbudza w zasadzie żadnych emocji. Jeśli chodzi o wnętrze to podobieństwo do Volkswagena jest jeszcze większe. Jednak na podobieństwie się kończy. Jakość materiałów pozostawia wiele do życzenia, a i spasowanie nie należy do najlepszych. Jednak nie należy zbyt wiele oczekiwać od autka typowo miejskiego za niewygórowane pieniądze. Jeśli chodzi o przestrzeń wewnątrz auta to jest ona całkiem spora, szczególnie z przodu. Największym plusem Skody jest atrakcyjna cena w porównaniu do konkurencji. I to chyba jej największy atut.

Pierwszy Seat należący do segmentu D

Seat Exeo jest pierwszym modelem klasy średniej oferowanym przez Seata. Auto pojawiło się na rynku w 2008 roku i stanowi konkurencję dla poprzedniej generacji Audi A4. Tak naprawdę Seat projektując Exeo zapożyczył bardzo dużo elementów właśnie od wyżej wspomnianej poprzedniej generacji A4. Już sam widok nadwozia przywołuje skojarzenia z Audi. Jednak nie tylko linia nadwozia została zapożyczona. Bardzo wiele podzespołów mechanicznych, jak i elementów wnętrza pochodzi rodem z Audi. Auto w praktycznie nie zmienionej formie, nie licząc drobnego faceliftingu w 2012 roku, sprzedawane jest do dzisiaj. Jeśli chodzi o wersje nadwoziowe to do wyboru mamy sedana i kombi. Wadą Seata Exeo jest niewątpliwie niezbyt duże wnętrze oraz bagażnik. Jeśli chodzi o przestrzeń pasażerską, to szczególnie ciasno jest w tylnej części nadwozia. To dobitnie świadczy o tym, że jest to konstrukcja która ma swoje lata i pomału zaczyna odbiegać standardami od współczesnych aut. NA uwagę zasługuje bardzo dobrze zestrojone zawieszenie oraz precyzyjny układ kierowniczy. Są to cechy charakterystyczne dla wszystkich aut hiszpańskiego producenta i świadczy to o sportowym charakterze tych aut. Zachętą może być bogato wyposażona wersja seryjna. W standardzie znajdziemy między innymi: alufelgi, tempomat czy chociażby automatyczną klimatyzacje.

Kompaktowy crossover od Chevroleta

Chevrolet Captiva jest pierwszym modelem o nadwoziu typu SUV oferowanym przez tego producenta w Europie. Model ten jest produkowany od 2006 roku. Obecnie od 2011 roku dostępna jest druga generacja tego modelu. Auto w porównaniu do konkurencji wyróżnia się swoimi gabarytami. Auto jest dużo większe, masywniejsze w porównaniu z innymi autami tego segmentu. Tego typu stylistyka nie jest przypadkowa. Producent projektując Captive, niewątpliwie chciał nawiązać do amerykańskich korzeni marki. Mimo iż obecny Chevrolet więcej ma wspólnego z Koreą niż Ameryką, to jego stylistyka do złudzenia przypomina auta typowo amerykańskie. Muskularne i duże nadwozie bezpośrednio przekłada się na wielkość przestrzeni pasażerskiej. A jest ona ogromna. Zarówno z przodu, jak i z tyłu pojazdu miejsca mamy aż nadto. Dodatkowo na pochwałę zasługuje bardzo duży bagażnik, w którym w razie potrzeby możemy rozłożyć dwa dodatkowe fotele. Niestety jako duży minus można uznać stylistykę wnętrza oraz materiały z jakich je wykonano. Jeśli chodzi o stylistykę to jest ona lekko przestarzała, a jakość materiałów pozostawia dużo do życzenia. Jeśli chodzi o prowadzenie auta, to na uwagę zasługuje zawieszenie. Jest ono wyjątkowo miękkie i komfortowe, ale co za tym idzie precyzja prowadzenia nie jest na najwyższym poziomie. Captiva to taki europejski crossover stylizowany na amerykańskiego Suv-a.

Sukces rynkowy marki Kia

Kia Ceed jest niewątpliwie największym sukcesem rynkowym marki Kia. Samochód od momentu pojawienia się na rynku cieszy się niesłabnącą popularnością. Produkcja tego modelu rozpoczęła się w 2006 roku. W 2009 roku przeprowadzono facelifting, a od roku 2012 klienci mogą stać się posiadaczami drugiej generacji tego modelu. Auto stylistycznie nie powala na kolana. Zrezygnowano tutaj z ekstrawaganckich linii, na rzecz klasycznej formy która wolno się starzeje. Coś w tym jest, ponieważ nawet pierwsza generacja nie odbiega aż nadto stylistycznie od współczesnych aut. Dodatkowo nadwozie wydaje się być spójne i zaprojektowane tak, aby tworzyć zwartą bryłę. Sprawia to, że samochód stylistycznie próbuje dogonić nawet auta klasy premium. Na popularność auta wpłynęło także wnętrze. Nie dość, że jest ono bardzo przestronne, to wygląda bardzo nowocześnie. Materiały użyte do wykończenia także są bardzo dobrej jakości. Na uwagę zasługuje też bardzo dobra ergonomia wnętrza. Jeśli chodzi o zawieszenie i układ kierowniczy, to przy wyrafinowanej stylistyce nie wypadają one najlepiej. Co prawda zarówno zawieszenie jak i układ kierowniczy pracują poprawnie, jednak w tej klasie są auta o wiele lepsze pod tym względem. Niewątpliwie największą zaletą jest bardzo atrakcyjna cena tego modelu, w porównaniu z autami tej klasy oferowanymi przez innych producentów.

Luksusowy SUV od Audi

Audi Q7 to luksusowy SUV Audi oferowany klientom od 2005 roku. Model ten był przełomowy dla Audi, ponieważ był pierwszym modelem typowo terenowym. Co prawda słowo terenowy użyte zostało trochę nad wyrost, ponieważ mało który właściciel Q7 zapuściłby się tym modelem w prawdziwy teren. Bardziej adekwatnym określeniem dla tego modelu jest crossover. W 2009 roku koncern Audi wypuścił wersję po faceliftingu. Audi Q7 dzieli płytę podłogową z takimi modelami jak Volkswagen Touareq oraz Porsche Cayenne. Cechą charakterystyczną tego modelu są jego duże gabaryty. Auto jest ogromne, co powoduje, ze kierowca może poczuć się pewnie na drodze. Na uwagę zasługuje bardzo wysoka jakość materiałów z jakich wykonano wnętrze auta. Jednak nie ma w tym nic dziwnego, w końcu to Audi. Kolejna niewątpliwa zaleta Audi Q7 to ogromna ilość miejsca w środku. Zarówno z przodu, jak i z tyłu podróż jest komfortowa i bardzo przyjemna. Opcjonalnie możemy wyposażyć Q7 w dwa dodatkowe fotele rozkładane w bagażniku. Za możliwość przewiezienia 7 osób zapłacimy dużo mniejszą przestrzenią bagażową. Decydując się na zakup takiego auta będziemy mieli do wyboru bardzo dużą listę wyposażenia dodatkowego, w jakie możemy wyposażyć to auto. Jednak auto nie jest pozbawione wad. Największa to oczywiście cena, która nawet w wersji podstawowej jest dużo wyższa od aut konkurencji.

Co zrobić jeśli nasze auto zostanie zalane

Jak co roku przyszła wiosna i lato i jak co roku pojawiły się lokalne powodzie i podtopienia. Wielu z nas miało problem związany z podtopionym lub zalanym samochodem. Co robić w sytuacji kiedy spotka nas coś takiego? Jeśli chodzi o zalane auto, to to co będzie się działo z nim potem zależy od bardzo wielu czynników. Przede wszystkim wiele zależy od tego jak długo auto było pod wodą i czy zostało całkowicie zalane. W zasadzie jeżeli nasz samochód został całkowicie zalany i był pod wodą ponad 30 min to nadaje się już tylko na złom. W zasadzie niemożliwe już jest doprowadzenie takiego auta do stanu używalności, z uwagi na spustoszenia jakie poczyniła woda. Im więcej auto posiada elektroniki, tym gorzej. W przypadku starych aut ewentualna naprawa jest możliwa, tylko ze jej koszty przekroczyłyby wartość samego auta. Najłatwiej jest naprawić auta które nie były zalane całkowicie, a i kontakt z wodą nie trwał zbyt długo. W takim przypadku podstawowa zasada to jak najszybsze osuszenie auta. Im dłużej woda i wilgoć maja kontakt z samochodem, tym większe będą uszkodzenia. Jeszcze jedna kwestia to to, czy podczas zalania silnik auta pracował. Jeżeli tak było i woda została zassana, to pozostaje nam tylko kapitalny remont jednostki napędowej. Czasami może się okazać, że tańsza będzie wymiana całego silnika niż jego naprawa.

Pierwszy SUV od Skody

Skoda Yeti jest pierwszym SUV-em oferowanym przez czeskiego producenta. Auto zadebiutowało w maju 2009 roku. Ciekawostką jest to, że wersja produkcyjna tylko kilkoma detalami różni się od wersji koncepcyjnej która została zaprezentowana w 2005 roku. Podstawowe różnice to nieco inne reflektory przednie, oraz zupełnie inaczej wyglądające wnętrze. Reszta auta jest w zasadzie taka sama jak wersja prototypowa. W 2012 roku Czesi zdecydowali się zaprezentować wersję po faceliftingu. Auto technologicznie bazuje na dwóch modelach. Pierwszy z nich to Skoda Octavia 4×4, z której zapożyczono wiele podzespołów, a drugi to Volkswagen Golf VI. Płyta podłogowa również pochodzi od Volkswagena. Ale to, że w aucie stosowane są podzespoły i technologie od Volkswagena jest dodatkowym plusem tego auta. Auto standardowo jest wyposażone w napęd 4×4. Jest to napęd dość ciekawy, ponieważ w zależności od sytuacji na drodze, 90% napędu może być przenoszone na tył. Skoda Yeti oferowana jest z 8 silnikami do wyboru. Możemy wybierać zarówno w wersjach wysokoprężnych jak i benzynowych. Samochód jest bez wątpienia ciekawą propozycją na rynku. Dość ciekawa, odważna stylistyka co prawda nie wszystkim może się podobać. Nie zapominajmy, że Skoda to tak naprawdę konstrukcyjnie Volkswagen, a co za tym idzie i tutaj możemy mówić o słynnej niemieckiej niezawodności.

Kompaktowe miejskie auto od Suzuki

Suzuki Swift, bo o nim mowa to jeden z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych modeli tej marki. Auto po raz pierwszy zostało zaprezentowane w 1983 roku na Yokohama Motor Show. W tym samym roku rozpoczęła się produkcja pierwszej generacji tego modelu. Auto z założenia miało być pierwszym miejskim autkiem od Suzuki, które oferowano na globalnym rynku Jednak auto nie odniosło znaczącego sukcesu. Jedynie W Japonii i Indiach samochód okazał się bardzo popularny. Pierwsza generacja była produkowana przez 6 lat, jednak dopiero w 1991 roku Suzuki zdecydowało się zaprezentować Swifta drugiej generacji. Druga generacja tego modelu osiągnęła znacznie większy sukces w porównaniu z poprzednikiem. Pojazd był oferowany niemalże na całym świecie. Atutem drugiej generacji Swifta był szeroki wybór wersji nadwoziowych, w tym także wersja kabriolet. Ostatni facelifting przeprowadzono w 2002 roku, po czym w 2004 zdecydowano o zakończeniu produkcji drugiej generacji ze względu na dość wysłużoną konstrukcje. Trzecia generacja, Suzuki Swifta zadebiutowała w 2005 roku. Auto konstrukcyjnie, jak i nadwoziowo znacząco odbiega od poprzedników. Zyskało nowoczesną linię oraz bogatsze wyposażenie. Auto zyskało dużą popularność. Od 2010 roku oferowana jest czwarta generacja, która tylko nieznacznie różni się od poprzednika.

Pierwszy SUV od Dacii

Od momentu przejęcia przez koncern Renault, rumuńska marka Dacia rozwija się coraz prężniej. Dowodem tego może być nie tylko to, że na ulicach można zaobserwować coraz więcej aut tej marki, ale również to, że producent coraz śmielej wprowadza na rynek nowe modele. Przykładem tego może być pierwszy SUV rumuńskiego producenta, o nazwie Duster. Dokładnie jest to połączenie samochodu sportowo-użytkowego. Wersja produkcyjna samochodu została zaprezentowana w 2010 roku na Salonie Samochodowym w Genewie. Tego samego roku rozpoczęła się produkcja tego modelu. Jako ciekawostkę można podać fakt, że auto uzyskało tytuł Indyjskiego Samochodu roku 2013. Samochód konstrukcyjnie opiera się na płycie podłogowej Dacii Logan. Było to nie lada zaskoczenie, ponieważ wcześniej krążyły plotki o zastosowaniu płyty podłogowej z Nissana Qashqaiu. Auto z założenia miało być jednym z najtańszych SUV-ów na rynku, przy jednoczesnym dobrym wykonaniu oraz dobrych właściwościach terenowych. Poniekąd jest w tym trochę prawdy. Auto możemy zakupić ze specjalnym napędem na cztery koła, który jest obsługiwany za pomocą systemu skonstruowanego przez Nissana. Jakość wykonania oraz przestrzeń co prawda nie powalają na kolana, ale ze względu na przystępną cenę nie należy wobec tego auta mieć jakichś wygórowanych oczekiwań.