Nowa generacja C4

Citroen C4 drugiej generacji jest autem o pięknej linii i niebanalnym wykończeniu. Produkowane od 2010 roku do dziś, w dalszym ciągu zachwyca smukłą linią, interesującym kształtem szyb i spoilerem umieszczonym na tylnej klapie. Ponadto zawiera chromowane elementy, które uświetniają wygląd tego auta. Pasażerowie nie mogą narzekać na brak miejsca w środku, a tym co może im się nie podobać to trzymania bocznych siedzeń. Nie są jednak skazani na hałasy związane z trzeszczącymi elementami plastikowymi. Dużą zaletą C4 jest poziom resorowania, gdyż auto z wszelkimi napotkanymi na swojej drodze nierównościami radzi sobie doskonale. Citroen posiada duży bagażnik, jednak dostęp do niego utrudnia duży próg, przez co można odczuć dyskomfort pakując i wypakowując samochód. Niezbyt wygodne są również fotele, które są słabo wyprofilowane. Pozytywnie należy ocenić układ hamulcowy, z racji jego skuteczności. Citroen C4 jest autem niedrogim jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie jego zalety i niewielkie mankamenty. Warto zwrócić uwagę na to, że jest ono dostępne w różnych wariantach silnikowych więc jest w czym wybierać i na pewno można dostosować je do temperamentu kierowcy. Samochód jest elegancki, przestronny oraz dobrze wyposażony. Należy dodać, że jest niezwykle dynamiczny, przyjemny w prowadzeniu i ekonomiczny. A więc czego chcieć więcej.

Francuz produkowany w Czechach

Citroen C1 jest najmniejszym samochodem, oferowanym przez tą markę. Auto mimo upływu lat jest nadal atrakcyjne wizualnie. Zgrabna linia, duża tylna szyba, ciekawie rozmieszczone na niej światła oraz dostępność w różnych ciekawych kolorach , to wszystko sprawia że auto w dalszym ciągu prezentuje się bardzo dobrze. Jednak wykończenie wnętrza pozostawia wiele do życzenia. Minimalna ilość dodatkowych akcesoriów, nieosłonięte niczym elementy blaszane oraz mało miejsca w kabinie, sprawiają iż samochód wydaje się być chłodny, a oferowany przez Citroena komfort jazdy niewielki. Jest to auto z segmentu A więc zarzucanie mu małej przestrzeni w środku jest niesprawiedliwe. C1 to auto, które zostało stworzone by ułatwić poruszanie się po mieście i doskonale odnajduje się w tej roli. Ten model od czasu rozpoczęcia produkcji przeszedł dwa face-liftingi, które jednak niewiele zmieniły w wizerunku tego miejskiego auta. Niestety Citroen nie został wyposażony w wspomaganie układu kierowniczego oraz nie posiada bocznych poduszek powietrznych, co w obecnych czasach jest bardzo przydatne, a wręcz niezbędne. Natomiast ogromną zaletą tych małych francuskich samochodów jest niska waga, dobrze skonstruowane nadwozie oraz sprawnie wykonany układ kierowniczy. To wszystko sprawia, że jazda tym autem jest bardzo przyjemna, a pojazd doskonale spisuje się na drodze.

Kompaktowy samochód sportowy od Volkswagena

Jeśli chodzi o segment G czyli segment kompaktowych aut sportowych, to Volkswagen ma spore doświadczenie. Obecnie modelem należącym do segmentu G jest Volkswagen Scirocco. Produkcja auta rozpoczęła się w 1974 roku i trwała nieprzerwanie do roku 1992. Potem nastąpiła spora przerwa, po czym w 2008 roku na rynku zadebiutowała trzecia generacja tego modelu. Auto jest dość mocno spokrewnione z Golfem, co niewątpliwie można uznać za zaletę. Jednak na szczęście Scirocco stylistycznie odbiega od pozostałych modeli Volkswagena. Linia nadwozia jest ewidentnie sportowa. Masywne zderzaki, agresywny przód oraz bryłą nadwozia która zwęża się ku tyłowi. Wszystko to sprawia, że auto wygląda bardzo dynamicznie i bez wątpienia rzuca się w oczy na ulicy. Jednak wygląd zewnętrzny to jedno. Dla pełnego efektu liczy się też wnętrze. I tutaj niemiła niespodzianka. Mimo wysokiej jakości materiałów auto do złudzenia przypomina Volkswagena Golfa. Można uznać to za wadę i zaletę w jednym. Co prawda ergonomia jest na bardzo wysokim poziomie, jednak stylistycznie wnętrze jest nudne. Miłą niespodzianką może okazać się dość duża ilość miejsca w środku, nawet na tylnej kanapie. Wygodne fotele sprawia, że nawet długa trasa nie będzie męcząca. Jeśli chodzi o zawieszenie to jest ono stosunkowe twarde. Jednak dzięki temu auto prowadzi się nad wyraz pewnie nawet podczas szybkiej jazdy.

Kompaktowy SUV od Forda

Ford Kuga bo o nim mowa to niewątpliwy sukces rynkowy tego producenta. Pierwsza generacja produkowana była od 2008 do 2012 roku. Obecnie dostępna jest druga generacja która kontynuuje dobra passe pierwszej generacji. Ford Kuga był jednym z pierwszych modeli Forda zaprojektowanych przy wykorzystaniu zasad Kinetic Design. Cechą charakterystyczna Kugi jest bardzo dynamiczna linia nadwozia. Cała karoseria wraz z dodatkami takimi jak plastikowe nakładki czy plastikowy dyfuzor z tyłu, tworzą auto wpadające w oko i mogące się podobać. Wnętrze kompaktowego SUV-a jest eleganckie, a ergonomia została zachowana na wysokim poziomie. Dużą zaletą jest dobra widoczność we wszystkich kierunkach oraz wysoka jakość zastosowanych materiałów. Niestety jeśli chodzi o przestronność wnętrza to mogłoby być lepiej. Wnętrze nie jest małe, jednak nie daje aż takiego wrażenia przestrzenności. Na pochwałę zasługuje układ kierowniczy i zawieszenie. Ford od dawna słynie z bardzo dobrych właściwości jezdnych. Nie inaczej jest w przypadku Kugi. Samochód dobrze trzyma się drogi przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu komfortu. Na uwagę zasługują również bardzo dobre hamulce które bez problemu zatrzymują auto. Niestety cena zakupu jest dość wysoka. Co prawda wyposażenie seryjne jest bogate, ale nie usprawiedliwia to aż tak wysokiej ceny.

Mały miejski Fiat

Fiat w gamie swoich produktów ma kilka modeli które na stałe wpisały się w historię motoryzacji. Niewątpliwie jednym z nich jest Fiat 500. Był to mały miejski samochód początkowo produkowany w latach 1957-1976. Pierwsza generacja tego miejskiego autka zyskała bardzo dużą popularność. Niech świadczy o tym fakt, że sprzedano ponad 4 miliony egzemplarzy tego modelu. Można więc mówić o aucie kultowym. Potem auto zniknęło z rynku, aby pojawić ponownie pojawić się na rynku w 2007 roku. Od momentu pojawienia się drugiej generacji, od razu zyskała ona dużą popularność. Auto stylistycznie bardzo mocno nawiązuje do swojego poprzednika. Można powiedzieć, że jest to nowoczesna kopia tamtego modelu. Taki zabieg stylistyczny popularnie nazywany jest retro-design i polega na połączeniu nowoczesnej bryły nadwozia z klasyczną. I dzięki temu nowy Fiat 500 może się podobać. Jeśli chodzi o wnętrze to można się w nim doszukać wielu detali które świadczą o wyjątkowości tego auta, chociażby szeroki panel wewnątrz auta, który zawsze jest pomalowany na kolor nadwozia. Jeśli chodzi o przestrzeń pasażerską to tak na prawdę komfortowo można podróżować tylko z przodu. Ilość miejsca z tyłu jest praktycznie znikoma. Niestety największą wadą tego modelu jest cena, która jak na tą klasę auta jest wysoka. No ale za styl i elegancję od zawsze trzeba było płacić.

Najtańszy model Dacii

Dacia jako marka produkująca samochody ma dość bogatą historię. Jednak przez dość długi czas nie można było kupić nowych modeli tej rumuńskiej marki. Zmieniło się to w 2004 roku za sprawą koncernu Renault, który wykupił rumuńską Dacie i postawił ją na nogi. Pierwszym nowożytnym produktem Dacii był model o nazwie Logan. Już na pierwszy rzut oka było widać, że właścicielem spółki jest Renault. W Loganie pierwszej generacji zastosowano wiele wspólnych podzespołów z innymi modelami Renault, w szczególności z Renault Thalia. Pojazd z założenia miał być jednym z najtańszych oferowanych aut na rynku. I niewątpliwie ten cel udało się osiągnąć. Jeśli chodzi o stylistykę, to pierwsza generacja jest po prostu nijaka i nudna. Podobnie jest w przypadku wnętrza. O ile przestrzeń pasażerska jest dość duża, to jakość materiałów z jakich wykonano wnętrze oraz ich spasowanie pozostawia wiele do życzenia. No ale nie należało oczekiwać zbyt dużo od jednego z najtańszych aut na rynku. Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku drugiej generacji Logana, która pojawiła się na rynku w 2013 roku. Samochód w porównaniu z pierwszą generacją został mocno odmieniony. W końcu samochód zyskał swój indywidualny charakter i może się podobać. Mimo poprawy wyglądu i jakości wykończenia cena pozostała równie atrakcyjna jak pierwszej generacji.

Flagowa limuzyna Chryslera

Każda ceniąca się marka musi mieć w swojej ofercie auto luksusowe, lub przynajmniej klasy średniej-wyższej. Nie inaczej jest w przypadku Chryslera. Za flagową limuzynę tego producenta uznawany jest model 300C. Auto w zależności od klasyfikacji, uznawane jest za auto segmentu E lub nawet za auto segmentu F, czyli aut typowo luksusowych. Samochód jest oferowany na rynku od 2005 roku. Zaraz po pojawieniu się zyskał duże zainteresowanie oraz sympatię klientów. Świadczyć o tym może szereg tytułów jakie zdobyło to auto, między innymi tytuł Samochodu Roku w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Protoplasta tego auta były modele Chryslera ze słynnej serii 300 która powstawała w latach 50 i 60 XX wieku. Niewątpliwie cechą charakterystyczną tego auta jest jego stylistyka. Samochód wręcz rzuca się w oczy. Dzieje się tak za sprawą bardzo muskularnej, typowo amerykańskiej sylwetki nadwozia. Potężne nadkola, zderzaki, nieduże szyby oraz potężna atrapa chłodnicy. To wszystko razem niewątpliwie budzi skojarzenia z typowymi amerykańskimi krążownikami szos. Bardzo interesująco przedstawia się również paleta silników. Topową jednostką jest silnik V8 o pojemności ponad 6 litrów i ogromnej mocy ponad 430 koni mechanicznych. Jeszcze jedną niewątpliwą zaletą jest bardzo konkurencyjna cena względem innych aut tej klasy.

Najnowsza generacja Opla Astry

Opel Astra dla wielu kojarzy się z autem stylistycznie nudnym. Jest w tym dużo racji, ale tylko wtedy kiedy mówimy o poprzednich generacjach tego modelu. Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku najnowszej generacji, produkowanej od 2009 roku. Auto stylistycznie znacząco odbiega od poprzedników. Auto może się podobać. Agresywna, a zarazem dynamiczna linia nadwozia, ładnie wkomponowane przednie lampy oraz ciekawe przetłoczenia. To wszystko sprawia, że auto wyróżnia się na ulicy z pośród innych aut. Podobnie sytuacja wygląda we wnętrzu. Projektanci i w tym przypadku się postarali. Wnętrze jest nowoczesne, wpadające w oko. Jedyny minus to ergonomia na niskim poziomie spowodowana zbyt dużą ilością przycisków, co może sprawić problem podczas jazdy. Materiały użyte do wykończenia są bardzo wysokiej jakości jak na tą klasę, a i do spasowania elementów nie można mieć zastrzeżeń. Jeśli chodzi o przestrzeń wewnątrz, to jest ona ogromna, ale tylko z przodu. Niestety z tyłu miejsca jest znacznie mniej, a jest to spowodowane sportową bryłą nadwozia. Na uwagę zasługuje bardzo dobra pozycja za kierownicą oraz bardzo dobre zawieszenie, idealnie spisujące się na polskich drogach. Niestety jeśli chodzi o cenę to nie jest już tak kolorowo. Nie dość, że jest ona wysoka, to w wersji podstawowej nie możemy liczyć na zbytnio bogate wyposażenie.

Następca legendarnego Mercedesa 300 SL

Mercedes SLS bo o nim właśnie mowa to jeden z najbardziej luksusowych modeli niemieckiego producenta. Samochód należący do segmentu G to jeden z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych modeli tej marki. Przy projektowaniu tego modelu wzorowano się na chyba najsłynniejszym modelu tej marki, czyli Mercedesie 300 SL. Samochód jest produkowany od 2010 roku. Jeśli chodzi o stylistykę to auto zachwyca każdym detalem. Widać tu bezpośrednie nawiązania do 300 SL. Chociażby charakterystyczny masywny grill przedni, długa maska czy dodatki w stylu retro. Projektantom idealnie udało się połączyć klasykę z nowoczesnością. Charakterystycznym elementem auta są drzwi zintegrowane z dachem, które otwiera się poprzez uniesienie ich do góry. Jest to chyba najbardziej charakterystyczny element tego auta. Nie tylko stylistyka zewnętrzna przyciąga uwagę. Podobnie jest w wypadku wnętrza. Zaprojektowano je w sposób oryginalny, co nie znaczy że jest niepraktyczne. Wręcz przeciwnie. Obsługa jest wręcz intuicyjna. Smaku dodają materiały wykończeniowe z najwyższej półki, jak i duża ilość miejsca w środku. Ważną cechą jest to, że samochód został skonstruowany w całości przez AMG. Jedynym minusem jest wręcz niewyobrażalnie wysoka cena. Jednak świadczy to o tym, że mamy do czynienia z autem wręcz elitarnym.

Miejski maluch od Alfy Romeo

Alfa Romeo od zawsze słynęła ze świetnej stylistyki swoich samochodów. Tak samo jest również w przypadku modelu MiTo. Mimo iż jest to autko typowo miejskie, najmniejsze w ofercie Alfy Romeo, to producent również w tym przypadku nie zapomniał o bogatych tradycjach marki jeśli chodzi o stylistykę. Auto na tle innych samochodów tego segmentu znacząco się wyróżnia. Chodzi rzecz jasna o stylistykę. Mała Alfa podoba się praktycznie wszystkim. Charakterystyczny przód z masywnymi zderzakami i okrągłymi reflektorami, sportowa linia czy chociażby drzwi bez ramek. To wszystko sprawia, że Alfa wygląda bardzo atrakcyjnie. Samochód jest produkowany od 2008 roku. Jako że jest to koncern Fiata to MiTo korzysta z tej samej płyty podłogowej co Fiat Grande Punto. Jeśli chodzi o wnętrze, to podobnie jak nadwozie może się podobać. Jest finezyjne, a zarazem dość ergonomiczne. Takie połączenie na pewno przypada klientom do gustu. Materiały użyte do wykończenia wnętrza są bardzo dobrej jakości. Niestety minus należy się za jakość spasowania elementów we wnętrzu. Jednak jest to cecha charakterystyczna dla samochodów tej marki. Przestrzeni wewnątrz jest sporo, ale tylko z przodu. Jeśli chodzi o tył to nie jest już tak kolorowo. Niestety minus należy się również za mało precyzyjny układ kierowniczy i zbyt miękkie zawieszenie.